Niderlandy zawsze były krajem, w którym można było spotkać różnego typu wieloosiowe kombinacje podwozi, szczególnie w przypadku ciężarówek przeznaczonych do prac budowlanych oraz obsługi rolnictwa. Im więcej kół, tym mniejszy nacisk na grunt, a ten w Niderlandach potrafi być bardzo grząski i niestabilny.

Jeszcze niedawno jeśli chciało się mieć pod zabudowę jakieś bardziej „wymyślne” podwozie, to trzeba się było zwrócić z tym do jednej z wyspecjalizowanych w tym zakresie firm. Holendrzy najczęściej wybierali się zatem do Terberga lub Ginafa. Obecnie także firma DAF ma w swojej standardowej ofercie bardzo różne i często nietypowo wyspecyfikowane podwozia. 

W rodzinach CF i XF znajdziemy na przykład konfiguracje oznaczone symbolami FAG (6×2, pierwsza i druga oś skrętna), FAN (6×2, pierwsza i trzecia oś skrętna), FAK (8×2, pierwsza i druga oś skrętna), FAQ (8×2, pierwsza, druga i czwarta oś skrętna) oraz FAW (8×4, pierwsza i czwarta oś skrętna). I to właśnie błękitny DAF XF 480 FAW był główną gwiazdą prezentacji przygotowanej przez polskiego importera tych holenderskich ciężarówek.

Pierwsza i ostatnia oś skrętna

Jak już wspomnieliśmy, DAF XF 480 FAW wyróżnia się układem osi 8×4. Z przodu mamy tradycyjną oś skrętną, natomiast tylne osie zostały umieszczone we wspólnym wózku w układzie „tridem”. Dwie pierwsze osie są napędzane i mają ogumienie bliźniacze, natomiast ostatnia oś jest wyposażona w koła pojedyncze oraz mechanizm umożliwiający ich skręt.     

DAF XF 8x4

O ile czteroosiowe podwozia z napędem 8×4 są już u nas doskonale znane, to w zdecydowanej większości dwie pojedyncze osie skrętne znajdują się z przodu pojazdu. W podwoziu FAW jest inaczej, co wiąże się z bardzo konkretnymi efektami. Najbardziej spektakularnym osiągnięciem jest tu bez wątpienia zwrotność ciężarówki. Porównajmy zatem dwa takie same DAF-y, wyposażone w identyczne kabiny i zabudowy o długości 6,89 m. Pierwszy z nich to FAD (8×4, pierwsza i druga oś skrętna), natomiast drugi to FAW (8×4, pierwsza i czwarta oś skrętna). Zawracając pomiędzy ścianami FAD potrzebuje 21,6 metra przestrzeni, natomiast FAW jedynie 17,0 m. Gdy zmierzymy ten parametr pomiędzy krawężnikami uzyskamy wyniki: 20,2 m (FAD) oraz 15,6 m (FAW). 

Zwrotny w slalomie

Trzeba przyznać, że już same suche liczby robią wrażenie. My mogliśmy przekonać się „na własnej skórze” jak manewrowanie tymi ciężarówkami wygląda w praktyce. Wyposażony w tridemowy wózek DAF XF 480 FAW bez problemu pokonywał trasę wyznaczoną ciasno ustawionymi słupkami. Jego koła po prostu szły „po śladzie”. DAF z podwoziem FAD musiał te same zakręty pokonywać na trzy! 

Cały materiał dostępny jest w grudniowym wydaniu TRAILER Magazine, które dostępne jest w sieci RUCH, Empik, w Port Kopytkowo na autostradzie A1 oraz w naszym sklepie internetowym zarówno jako wydanie papierowe i cyfrowe.