O nowych DAF-ach pisaliśmy w wakacyjnym wydaniu TRAILER Magazine. Teraz nadszedł czas na pierwsze jazdy i pierwsze wrażenia z bezpośredniego kontaktu z tymi ciężarówkami. 

Aby poprowadzić nowe DAF-y musieliśmy udać się aż do hiszpańskiej Malagi. Hiszpania gwarantuje bowiem dobrą pogodę i pozwala wytyczyć trasy testowe zarówno na odcinkach autostradowych, jak i ciekawych podjazdach i serpentynach dróg lokalnych. Do dyspozycji dziennikarzy było 11 pojazdów: cztery modele XF, cztery XG oraz trzy samochody XG+ z podwyższoną kabiną. 

DAF XF dłuższy o 16 cm

Pierwszą jazdę odbyłem DAF-em XF450, czyli autem z wydłużonym o 16 cm przodem, niżej osadzoną kabiną oraz 17-centymetrowym tunelem silnika w środku. Z zewnątrz XF-a można poznać po braku listwy w kolorze aluminium pomiędzy górnymi halogenami. Kolejne: modelem XG 450 oraz XG+ 530. Kierowca w drodze do kabiny pokonuje trzy stopnie (w modelach XG są one wyższe o 4 cm).

nowy DAF XG

Powierzchnia wnętrza nowego XF-a zbliżona jest do dotychczasowego modelu. Za to jego aranżacja jest całkiem nowa. To, co łączy nowe i stare kabiny, to bardzo podobny kształt kierownicy (inne wyłączniki i wypustki na wieńcu koła) oraz identyczny jej środek i logo DAF-a. Identyczny jest także panel sterowania wentylacją i klimatyzacją. Reszta jest całkiem inna. 

Nowy DAF XF – wnętrze

Deska rozdzielcza wyraźnie wystaje ponad półkę, która do tej pory nie była zbyt duża. W nowej kabinie jest po prostu wielka. Do tego kierowca ma wysuwany, tradycyjny dla DAF-a stolik na środku (także większy). Zadbano także o gniazda USB: dwa na górze deski i jedno pod nią wraz z małą półeczką do indukcyjnego ładowania telefonów. Czytelny wyświetlacz można skonfigurować na wiele sposobów, dopasowując go do preferencji kierowcy. Po prawej jest miejsce na dźwignię lub wyłącznik hamulca ręcznego, pod nim wyłączniki np. hill holdera, hamulca naczepy, ADR-u czy systemu wspomagania jazdy z cysterną. 

nowy DAF XG

nowy DAF XG

Ekrany zamiast lusterek

Nowe kabiny wyposażono w system trzech kamer i monitorów, zastępujących lusterka, który nazwano to DAF Digital Vision oraz DAF Corner View (lusterka rampowe). Trzeba przyznać dwie rzeczy. DAF wykorzystał ekrany o bardzo dobrej rozdzielczości. Kierowca nie będzie miał powodów do narzekań. Na moje „pięć gwiazdek” zasługuje kamera zastępująca oba lusterka rampowe. Zamontowano ją na podszybiu w okolicach prawego słupka. Swym zasięgiem obejmuje zatem cały narożnik. 

nowy DAF XG

Układ działa znakomicie, pokazując bardzo dokładnie każdego, kto do tej pory pozostawał w martwym polu. Jak kamery zachowywać się będą zimą i w nocy zobaczymy podczas dłuższych testów. Uważam, że rozwiązanie to ograniczy kolizje np. podczas zmiany pasa ruchu. Dodatkowo, ciągnik wyposażono w dolne okna w drzwiach pasażera. To także poprawiło widoczność. Praktyczni Holendrzy przewidzieli nawet demontaż wewnętrznej szyby w celu jej umycia. 

Zobacz również:

DAF XF w teście TRAILER MagazineTest DAF-a XF

 

Kiedy po raz pierwszy czytałem opisy kabin XG oraz XG+, zastanawiałem się jak wykorzystano dodatkowe 30 cm. To przecież mnóstwo miejsca na dodatkowe schowki. Tymczasem wchodząc do kabiny, trudno cokolwiek nowego zauważyć. I tak ma być. Dłuższa kabina to przede wszystkim więcej miejsca do życia. 

Fotel kierowcy można odsunąć maksymalnie do tyłu, opuścić oparcie i nie haczyć o opuszczoną leżankę, która na całej długości jest prosta. Można także bez wstawania oba fotele obracać na czas wypoczynku. Holendrzy mimo rekordowego powiększenia kabiny i technicznych możliwości, nie zdecydowali się na całkiem płaską podłogę (mimo tego, że miejsce na to jest, bowiem kabina jest zawieszona o 12 cm wyżej niż w modelu XF). Wyszli bowiem z założenia, że 5-centymetrowy cm tunel silnika pomoże kierowcy zachować czystość w kabinie. Brud z butów zostaje bowiem przed fotelami. W zamian, w okolicach prawej nogi jest przewidziane miejsce na stopę, gdy noga odpoczywa podczas jazdy na tempomacie. 

Nowy DAF XF – jazda

Jazda nowymi na rynku pojazdami zawsze jest olbrzymią frajdą. Auta wzbudzają wielkie zainteresowanie. Widać to po tym, jak zachowują się inni kierowcy ciężarówek widzący na żywo to, o czym do tej pory tylko czytali. 

A jak prowadzi się nowy DAF? W zawieszeniu modelu XG zmieniono konstrukcję mocowania tylnej osi ze względu na inne miejsce mocowania siodła i wydłużoną ramę. Usztywniono nieco zawieszenie kabiny, co jest wyczuwalne. Układ kierowniczy także poddano zmianom (kierownica lżej się kręci), choć próżno w nim szukać obecnych nowinek w postaci elektrycznego wspomagania czy systemów autonomicznie utrzymujących auto na pasie. 

Zobacz również:

Nowe DAF-y XF, XG oraz XG+ – galeriaDAF XG 2021

Skrzynia TraXon zyskała nowe oprogramowanie. To, co jest nowością, to rezygnacja w wersji standardowej z intardera. Holendrzy uznali, że wystarczy posiadany przez nich, bardzo skuteczny hamulec silnikowy MX Brake, który wspierany jest hamulcem zasadniczym. Intarder pozostaje jako opcja. Jak to działa? Podczas zjazdu, gdy hamulec silnikowy nie daje rady utrzymywać zadanej prędkości, włącza się hamulec główny i dosyć intensywnie zwalnia zestaw. Dwa razy podczas testowych jazd system zadziałał i muszę przyznać, że było to skuteczne i zaskakujące, bowiem w miarę mocne wyhamowanie  było nagłe, choć dosyć krótkie. Do tego należy się przyzwyczaić.

Cały materiał dostępny jest dostępny w październikowym wydaniu TRAILER Magazine, które jest dostępne w naszym sklepie internetowym sklep.trailer.pl jako wydanie papierowe oraz wydanie cyfrowe.