La Jonquera to miejsce, które świetnie znają nie tylko kierowcy pokonujący trasy do i z Hiszpanii. To właśnie zaledwie kilka kilometrów stąd, francuska autostrada A-9 staje się hiszpańską AP-7. TRAILER Magazine postanowił odwiedzić La Jonquera, by na własne oczy przekonać się, co to wyjątkowe miejsce na mapie ma do zaoferowania.

Wielu osobom La Jonquera może jawić się jako miejsce o dość kontrowersyjnej sławie. W ciągu doby przejeżdża tędy nawet 10.000 – 12.000 ciężarówek. Bardzo wiele z nich zatrzymuje się tu na krótszy lub dłuższy postój albo choćby na zatankowanie paliwa. Na podróżnych czeka tu kilka dużych stacji benzynowych, bary, hotele, kasyna, sklepy samoobsługowe, a nawet pokaźnych rozmiarów galeria handlowa. Wyraźnie niższe niż w sąsiedniej Francji ceny zachęcają do zatrzymywania się tu nie tylko kierowców ciężarówek, ale także mieszkańców rejonów przygranicznych. Siłą rzeczy takie miejsca przyciągają także nieproszonych gości, stąd w wielu opowieściach z La Jonquery przewijają się historie związane z okradaniem kierowców oraz pojazdów, a także nagabywaniem przez nader licznie działające w tym miejscu prostytutki.

Wydaje się jednak, że to już bardziej historia niż teraźniejszość, do czego przyczyniła się działalność takich firm jak hiszpańska sieć stacji paliw OnTurtle, które postanowiły zmienić oblicze La Jonquery na znacznie bezpieczniejsze i przyjaźniejsze kierowcom. Z naszych (i nie tylko) obserwacji wynika, że plan ten się powiódł.

Wcześniej Red Tortuga, teraz OnTurtle

Wielu kierowców może pamiętać stacje OnTurtle jeszcze pod wcześniejszą nazwą Red Tortuga. Pierwsza placówka zbudowana przez spółkę Albera powstała właśnie w La Jonquera w 1995 roku i od samego początku była ona nastawiona na obsługę dużych pojazdów, co było wówczas rozwiązaniem w Hiszpanii pionierskim. Swoją nazwę firma zawdzięcza pewnemu endemicznemu gatunkowi żółwia, którego można spotkać tylko w tym rejonie Pirenejów. Kierowcy po prostu „jechali zatankować do żółwia” i tak to już zostało. Ze względu na swoją dynamiczną międzynarodową ekspansję, firma zdecydowała się w 2019 roku zmienić nazwę na OnTurtle. Jednym z kluczy do rozwoju sieci było wprowadzenie w 1997 roku pierwszych kart paliwowych Diesel Cards, które znacznie ułatwiły życie przewoźnikom i pozwoliły na stosowanie atrakcyjnej polityki cenowej.     

Zobacz również:

7 stacji OnTurtle w Polsce stacja benzynowa OnTurtle

W 2015 roku firma zainaugurowała realizację projektu, który zaowocował powstaniem wyjątkowego miejsca znanego jako „Truck Stop La Jonquera”. Dzięki uprzejmości firmy OnTurtle mogliśmy na własne oczy przekonać się, jak funkcjonuje ta wyjątkowa na skalę europejską placówka obsługi transportu drogowego. 

truckstop OnTurtle La Jonquera

Ogromna stacja benzynowa

Głównym obiektem kompleksu jest imponujących rozmiarów stacja paliw, która została podzielona na dwie niezależne części. Mniejsza z nich jest przeznaczona dla samochodów osobowych, dostawczych i kamperów, natomiast nad nią góruje 8-stanowiskowa stacja do szybkiego tankowania oleju napędowego oraz AdBlue, przeznaczona wyłącznie dla ciężarówek i autokarów.     

Ta stacja jest prawdziwą dumą firmy i „oczkiem w głowie” prezesa OnTurtle. Jego ambicją było zapewnienie nie tylko atrakcyjnych cen dla przewoźników, ale także zagwarantowanie najwyższej jakości paliwa. Zgodnie z obowiązującymi obecnie normami sprzedawany na stacjach olej napędowy musi zawierać domieszkę 7% biopaliw. W gorącym hiszpańskim klimacie w takiej mieszance dość szybko zaczynają rozwijać się bakterie powodujące jego zanieczyszczenie. Dystrybutorzy paliw radzą sobie z tym problemem stosując dodatki w postaci antybiotyków. To w pewnym stopniu działa, jednak zamiast bakterii mamy wówczas w paliwie domieszkę antybiotyku. Nie chcąc iść na taki kompromis firma OnTurtle postanowiła skorzystać z wyrafinowanej technologii mikrofiltrów stosowanych do oczyszczania paliw lotniczych. W efekcie, dostarczany na stację olej napędowy, zanim trafi z cysterny do podziemnych zbiorników, jest poddawany trójfazowemu filtrowaniu w specjalnie do tego celu zaprojektowanej instalacji. Dane dotyczące funkcjonowania systemu filtrów są na bieżąco zbierane i przesyłane do centrali. Tutejsza stacja OnTurtle jest także jedyną w Hiszpanii, który sprzedaje zimowe paliwo z prawdziwego zdarzenia. 

 

Za tankowanie kierowcy w zdecydowanej większości płacą jednym z kilku rodzajów kart Diesel Card. Cena jaką poszczególni przewoźnicy płacą za paliwo jest indywidualnie negocjowana. Każda operacja związana z zakupem paliwa jest w pełni kontrolowana przez system monitoringu porównujący zgodność tablic rejestracyjnych z danymi na karcie. 

Cały materiał dostępny jest dostępny w październikowym wydaniu TRAILER Magazine, które jest dostępne w naszym sklepie internetowym sklep.trailer.pl jako wydanie papierowe oraz wydanie cyfrowe.