W kontekście nadchodzących zmian energetycznych, firmy dostarczające energię elektryczną muszą także się zmienić. Zmianie ulegnie też liczba elektrowni jądrowych. Pojazdy samobieżne Cometto SPMT są już zaangażowane w ten proces.

Swój żywot kończy już elektrownia jądrowa Emsland w pobliżu Lingen, która została uruchomiona w 1988 roku. Rozbiórka rozpocznie się w 2022 roku, ale pierwsze komponenty są już złomowane. Firmie Gertzen Krane – Transporte GmbH & Co. KG z Kluse zlecono demontaż generatora, który waży 391 ton i ma średnicę 4,24 metra.
Na miejscu kierowca Ingo Wiggelinghoff montuje 18-osiową kombinację Cometto SPMT z agregatem o mocy 202 kW i platformą załadowczą o długości 25,2 metra. Do 6-osiowej jednostki Gertzen dołącza 12 kolejnych linii osi firmy Autokrane Schares z Bocholt.
Generator, który początkowo działał normalnie, a następnie był przechowywany na miejscu jako część zamienna, musi zostać usunięty ze strefy bezpieczeństwa elektrowni jądrowej.

Ciężki transport w elektrowni jądrowej sprawił, że droga przejazdu została wytyczone stalowymi płytami. Według dyrektora zarządzającego Wolfganga Gertzena, taki projekt zaczyna się znacznie wcześniej:

— Wstępne planowanie jest najważniejsze w takiej pracy. Nie pozostawiamy tutaj niczego przypadkowi.

Elektroniczne sterowanie SPMT z siedmioma programami

To, co zostało przetestowane w teorii, w praktyce jest realizowane bez problemów. Dzięki elektronicznemu sterowaniu pojazdu samobieżnego SPMT z siedmioma różnymi programami kierowania, Ingo Wiggelinghoff prowadzi kombinację nawet przez najwęższe wąskie gardło w elektrowni.
Generator posadowiony jest na belkach nośnych poza strefą bezpieczeństwa. Cometto SPMT następnie wyjeżdża spod niego w najniższej pozycji do jazdy. I praktycznie w tym samym czasie operatorzy palników do cięcia przejmują dowództwo, aby posiekać generator na małe kawałki i poddać go recyklingowi.