Grupa Wielton zanotowała w pierwszym półroczu o blisko 61 procent wyższe przychody i dwucyfrowe wzrosty sprzedaży na czołowych rynkach.

W pierwszym półroczu Grupa Wielton skutecznie wykorzystała ożywienie na rynku europejskim, osiągając wyniki na poziomach sprzed okresu pandemii.  Skonsolidowane przychody Grupy zwiększyły się rok do roku o 60,6 proc., do ok. 1,31 mld zł. Wielkość sprzedaży wyniosła 10,91 tys. sztuk i była o 53,9 proc. wyższa niż w pierwszych sześciu miesiącach 2020 r.

Sprzedaż wraca do poziomów sprzed wybuchu pandemii

Bardzo dobre wyniki sprzedaży Grupy Wielton zostały odnotowane na wszystkich kluczowych rynkach działalności. We Francji, w której spółka Fruehauf jest liderem branży, przychody wyniosły 345,1 mln zł., czyli o 52,2 proc. więcej niż przed rokiem. Wyniki te przełożyły się na umocnienie udziałów rynkowych do 20,6% (wobec 16,5% rok wcześniej).

W Polsce przychody spółki Wielton zwiększyły się o 90,3 proc., do 233,7 mln zł. Na krajowym rynku udziały Wieltonu wynoszą 11,8 proc., co daje mu trzecie miejsce wśród największych producentów naczep, przyczep i zabudów samochodowych.

W Wielkiej Brytanii spółka Lawrence David przesunęła się na pozycję wicelidera, przy wzroście udziałów rynkowych do 13,4 proc., z 10,1 proc. w 2020 r. Awans na drugie miejsce zapewniła sobie zwiększając przychody o 45,5 proc., do 172,3 mln zł.

Właściwy kierunek Grupy Wielton

— Dobre wyniki uzyskane za pierwsze półrocze 2021 roku potwierdzają właściwy kierunek działań, który objęliśmy przed rokiem. Na ich skokową poprawę przełożyły się przede wszystkim wzmocnienie potencjału produkcyjnego oraz odbudowa wolumenów sprzedaży, przychodów i rentowności. Modernizacja i inwestycje, zrealizowane podczas ubiegłorocznego lockdownu, pozwoliły zwiększyć marżowość naszej działalności. Wpływ widocznego w minionym okresie wzrostu cen surowców i komponentów na nasze wyniki łagodziliśmy zabezpieczając poziomy cen długoterminowymi kontraktami na dostawy oraz podnosząc ceny naszych produktów. Kontynuacja pozytywnego trendu
z pierwszego kwartału br. oraz wysoki poziom zamówień pozwalają nam na planową realizację strategii i zbliżają nas do osiągnięcia tegorocznych celów wynikowych, mówi Mariusz Golec, CEO Grupy Wielton.

wyniki finansowe Grupy Wielton

Zgodnie z zapowiedzią w 2021 r. Grupa Wielton planuje osiągnąć ok. 2,4 mld zł przychodów przy wielkości sprzedaży produktów na poziomie 20 tys. sztuk. Rentowność EBITDA ma wynieść 7 proc.,
a wskaźnik dług netto/EBITDA powinien kształtować się na poziomie ok. 2. 

Zyskowność rośnie na wszystkich poziomach 

Rosnące przychody ze sprzedaży, przy jednoczesnym utrzymaniu dyscypliny kosztowej, przełożyły się na skokowy wzrost zyskowności na wszystkich poziomach. Zysk netto wyniósł 41,5 mln zł, wobec
0,8 mln zł straty na koniec pierwszego półrocza 2020 r. Zysk EBITDA zwiększył się o 284,9 proc., do
91,6 mln zł. 

Wielton utrzymał marżowość swojej działalności, pomimo znaczącej podwyżki cen stali – kluczowego surowca do produkcji naczep i przyczep. Marża EBITDA wzrosła do 7 proc. z poziomu 2,9 proc. przed rokiem. Marża brutto ze sprzedaży sięgnęła 13,1 proc., wobec 7,9 proc. w pierwszych sześciu miesiącach 2020 roku. 

Zobacz również:

150 naczep Wielton dla Regesta

 

Wskaźnik dług netto/EBITDA spadł do bezpiecznego dla Grupy poziomu 2,2. Na koniec 2020 r. wynosił 3,8. Obniżając wskaźnik zadłużenia do poziomu nieprzekraczającego 2,5, Wielton spełnia warunki wpłaty dywidendy z zysku za 2020 r. W czerwcu 2021 r. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zdecydowało, ze Spółka przeznaczy na ten cel 19,9 mln zł, czyli 0,33 zł na akcję.

W planach dalszy wzrost 

— Rozpoczęliśmy pracę nad nową strategią. Według obecnych planów zarządu, okres którego będzie ona dotyczyła ma obejmować lata 2022-2025. Niezmiennie skupiamy się na zwiększaniu skali działalności Grupy. Naszym celem jest także dalsze utrzymanie bezpieczeństwa płynnościowego, poprawa efektywności operacyjnej oraz optymalne wykorzystanie naszych zasobów produkcyjnych, technologicznych i kadrowych. Bardzo dużo wysiłku zamierzamy włożyć w zarządzanie zwiększoną niepewnością i ryzykami dotyczącymi komponentów, rynku pracy, czy dopasowania cen, gdyż czynniki te stanowią duże wyzwanie dla utrzymania tak dobrego, jak do tej pory rozwoju wyników Grupy, mówi Mariusz Golec.