Gdy w kwietniu 2018 roku na polskim rynku wydawnictwo DeAgostini zainaugurowało wydawanie serii modeli pod hasłem Kultowe Autobusy PRL-u, apetyty kolekcjonerów i miłośników tego typu pojazdów były spore.

O ile jednak pierwsze 10 numerów oferowało autobusy rzeczywiście spotykane w Polsce „za komuny”, to potem było już różnie. Z czasem w ramach kolekcji, nazwanej przecież Kultowe Autobusy PRL-u, zaczęły ukazywać się nie tylko pojazdy spotykane jedynie w Europie Zachodniej, ale także autobusy amerykańskie i japońskie. O ile nabywcy kupujący pojedyncze modele w kioskach mogli sobie takie numery odpuścić, to prenumeratorzy nie mieli wyjścia i kupowali wszystko „jak leci”. Na szczęście wydawnictwo DeAgostini wzięło sobie trochę do serca krytyczne opinie modelarzy i z czasem zaczęto choć trochę nadrabiać, wprowadzając do serii naprawdę oryginalne i co najważniejsze „nasze” autobusy. 

Na temat modeli autobusów produkowanych przez SFA w Sanoku pisaliśmy już na łamach TRAILER Magazine kilka miesięcy temu tutaj. Teraz wybierzemy się bardziej na zachód Polski, do Jelcza koło Oławy.

Zanim w omawianej serii ukazał się pierwszy model Jelcza, kolekcjonerzy mogli już wcześniej nabyć miniaturę miejskiego autobusu Jelcza 272 MEX, który ukazał się w ramach specjalnych wydań uzupełniających serię Kultowe Auta PRL-u. Niestety, modelu tego w żaden sposób nie można zaliczyć do udanych. Szczególnie jego tylna część zupełnie nie odpowiadała oryginałowi, podobnie zresztą, jak układ i wielkość okien. Do tego dochodziło jeszcze nieprecyzyjne malowanie i montaż.

model autobusu Jelcz

Bez porównania lepiej pod tym względem wypadł model międzymiastowej Skody 706 RTO (nr 8), czyli odpowiednika licencyjnego Jelcza 043. I tu pojawia się pewna ciekawostka. Otóż polski wydawca postanowił, że model ten ukaże się w serii właśnie jako Skoda, tymczasem w serii, jaka ukazała się w Niemczech nakładem Editions Atlas, ten sam model występuje jako Jelcz 043 i ma kremowo-granatowe malowanie, charakterystyczne dla PKS-u. Być może model ten pojawi się także w Polsce, tym razem właśnie jako Jelcz, podobnie jak stało się to w Niemczech. Na razie nie ma takiej zapowiedzi. 

Jelcz-Berliet PR110

Jeśli zaś chodzi o Jelcze, to w ramach serii Kultowe Autobusy PRL-u mogliśmy nabyć także Jelcza-Berlieta PR110 (nr 15) w nieco nietypowym, bo żółtym malowaniu. Podobnie jak to było z „ogórkiem”, także miejski PR100 już wcześniej pokazał się w ramach serii specjalnej Kultowych Aut PRL-u. Trzeba przyznać przy tym, że prezentował się ona znacznie lepiej niż nieszczęsny 272 MEX i był pomalowany w najczęściej spotykane u nas barwy. Warto w tym miejscu wspomnieć, że w numerze 67 (23 grudnia 2020) ukaże się model Jelcza-Berlieta PR 100.  

model autobusu Jelcz

Na model kolejnego Jelcza musieliśmy czekać aż do numeru 31. W tym przypadku DeAgostini zaskoczyło wszyskich, wypuszczając model nietypowego, bo zbudowanego tylko w jednym egzemplarzu autobusu Jelcz MAT Oławka. Prototyp Małego Autobusu Turystycznego (MAT) powstał w 1964 roku w oparciu o nadwozie przyczepy PO-1. Mimo sporego zainteresowania takim autobusem produkcji nie podjęto, a jedyny istniejący MAT Oławka trafił do wrocławskiego ośrodka TVP, gdzie służył jako wóz transmisyjny. 

Wóz transmisyjny Jelcz

model autobusu Jelcz

Jeśli chodzi o wozy transmisyjne, to kolejną niespodzianką był nr 32. serii, w której znalazł się model Mielca WR 002 TWT. Może model ten nie jest autobusem, to jednak jego pierwowzór został zbudowany w zakładach WSK Mielec na bazie podwozia Jelcza 043. Wyposażenie służące rejestracji audio-wizualnej oraz przesyłowi sygnału TV zabudowano w WZT Unitra. W tym modelu najbardziej doskwierał nam brak charakterystycznych napisów na nadwoziu, które to można było jednak dość łatwo uzupełnić kalkomaniami przygotowanymi we własnym zakresie. Model Mielca jest jednym z przykładów potwierdzających, że osoby przygotowujące modele niestety opierają się na zdjęciach obecnie istniejących pojazdów, a nie tych oryginalnych z epoki. Z tego właśnie powodu model nie ma kołpaków kół oraz ma z tyłu zamontowane nie lampy od Polskiego Fiata 125p Mr’75, podczas gdy w prawdziwych Mielcach stosowano pionowe lampy od wczesnych modeli 125p.          

Cały materiał dostępny jest we wrześniowym wydaniu TRAILER Magazine, które dostępne jest w sieci salonów Empik, na stacjach Lotos, a także w naszym sklepie internetowym jako wydanie papierowe, ale także jako wydanie cyfrowe.