Petronas Team De Rooy Iveco z Polakiem Dariuszem Rodewaldem w składzie startuje w Rajdzie Dakar 2019 na standardowych oponach Goodyear Truck.

Już wyruszyli. Petronas Team De Rooy Iveco, weterani Rajdu Dakar, ponownie walczą w najtrudniejszym wyścigu świata, jadąc na terenowych oponach Goodyear ORD. By sięgnąć po upragnione trofeum muszą pokonać wymagającą trasę 5.000 km i biegnie głównie przez piaszczyste tereny Peru.

Team De Rooy startuje w tym roku czterema ciężarówkami Iveco Powerstar, wyposażonymi w standardowe opony terenowe Goodyear ORD. W jednej z nich jedzie Polak – Dariusz Rodewald, który również ma nadzieję na kolejne podium w karierze.  Do tegorocznej rywalizacji Team De Rooy wystawił najmocniejszy skład w swojej historii. Kierowcami są Gerard De Rooy, Federico Villagra, Ton van Genugten i Maurik van den Heuvel. 

Holender Gerard De Rooy ma na swoim koncie wiele sukcesów. Dwukrotnie triumfował w Rajdzie Dakar, sięgnął też po zwycięstwo w Africa Eco Race 2018. Argentyńczyk Federico Villagra, który w ubiegłym roku do przedostatniego dnia walczył o zwycięstwo, ponownie walczy o miejsce na podium, a Ton van Genugten z Holandii, który w 2018 roku wygrał cztery etapy, postara się by trzeci członek zespołu stanął na podium Dakar 2019. Maurik van den Heuvel, trzeci Holender w zespole i bardzo doświadczony kierowca ciężarowy, będzie wspierać kolegów w miarę potrzeby. 

Petronas Team De Rooy Iveco jedzie na standardowych oponach

Petronas Team De Rooy Iveco wybrał dla czterech wyścigowych ciężarówek opony Goodyear ORD w rozmiarze 375/90R22.5. Z kolei pojazdy serwisowe, które podążają śladem zespołu przez cały wyścig, zostały wyposażone w ogumienie Goodyear OMNITRAC do zastosowań mieszanych. Zespół zachęcony sukcesem w Afryce zamierza go powtórzyć również na Dakarze, z dedykowanym wsparciem serwisowym Goodyear. 

Nasze wieloletnie doświadczenie z oponami Goodyear ORD 375/90R22.5 jest jednym z najważniejszych determinantów rajdowych sukcesów. Opony muszą sprawdzać się w najtrudniejszych warunkach, a w tym roku największym wyzwaniem będzie piasek. Dakar jest ciężką próbą dla ogumienia, a produkty Goodyear doskonale podejmują to wyzwanie, uważa Gerard De Rooy.

Rajd Dakar 2019 rozpoczął się 6 stycznia w Limie i odbywa się na terytorium Peru. Licząca ponad 5.000 km trasa w 70% wiedzie przez piaszczyste tereny. Do rywalizacji stanęło ponad 330 ciężarówek, samochodów i motocykli. Zawodnicy mają do przejechania 10 odcinków specjalnych, liczących ponad 3000 kilometrów. Będą ścigać się do miejscowości Tacna na granicy z Chile, a następnie z powrotem do Limy.

Zespoł De Rooy Dakar 2019

Na razie z problemami

Obserwując na razie poczynania teamu Petronas Team De Rooy Iveco to specjalnie dobrze im nie idzie.

Już na drugim etapie Ton van Genugten musiał porzucić drugą pozycję w Rajdzie Dakar. Na około 50. km odcinku specjalnego o długości 342 km między Pisco i San Juan de Marcona maska Iveco uderzyła w przednią szybę. Zespół Petronas De Rooy Iveco Gerard de Rooy i Federico Villagra zdołali wyprzedzić Van Genugtena. To dało De Rooyowi doskonałe drugie miejsce, a Villagra był czwarty. Van Genugten stracił dziesięć minut i zajął piąte miejsce. Maurik van den Heuvel zrobił imponujący postęp od osiemnastego do ósmego.

Z kolei trzeci etap Rajdu Dakar 2019 zakończył się katastrofą dla zespołu Petronas De Rooy Iveco. Jedynie Federico Villagra zdołał pokonać 331 km między San Juan de Marcona a Arequipa bez szwanku. Argentyńczyk zajął drugie miejsce. Ton van Genugten stracił prawie godzinę, Gerard de Rooy prawie półtorej godziny, a Maurik van den Heuvel jeszcze więcej.

De Rooy zaczął dobrze na trudnym etapie, ale popadł w tarapaty na wydmach na około 80. km.

Zespoł De Rooy Dakar 2019

Na szczycie wydmy okazało się, że jest zbyt miękko i próbowałem zawrócić, ale było już za późno, więc utknęliśmy. Jedno koło było w powietrzu, więc nie mogłem się wydostać. kopanie, kierownica pękła, nie mieliśmy z nami tej części, więc musiałem czekać na innych.

 

W końcu Van Genugten i Van den Heuvel rozpoczęli długą drogę do De Rooy’a, ale także napotkali problemy po drodze.

Na wydmach czujnik turbo zasygnalizował błąd, mówi Van Genugten. To ograniczyło moc, a tym samym zdecydowanie za mało mocy, by szybko wydostać się z wydm, musiałem ciągle zawracać i improwizować, więc gdy dotarłem do Gerarda, nie mogłem wiele zrobić.

Zamienili kierownice

Maurik van den Heuvel zamienił kierownicę na kierownicę De Rooya, aby kapitan zespołu Petronas De Rooy Iveco mógł kontynuować jazdę. Aby jechać dalej, Van den Heuvel musiał najpierw naprawić uszkodzone koło. Wymagało to wiertarki, więc musiał czekać na ciężarówkę serwisową.

To ogromny cios dla zespołu, ale to dopiero trzeci dzień, zauważył De Rooy.

Czwarty etap rajdu Dakar 2019 ponownie nie był bezproblemowy dla zespołu Petronas De Rooy Iveco. Gerard de Rooy zakończył na jedenastym miejscu ze stratą 35 minut do zwycięzcy etapu, Andreja Karginowa, z powodu awarii i uszkodzonej opony. Maurik van den Heuvel ukończył tuż przed De Rooy na 10. miejscu. Znowu musiał walczyć z silnikiem, który przeszedł w tryb awaryjny. Federico Villagra, trzeci w klasyfikacji na początku etapu, odpadł z powodu nieznanych problemów. Wyścig zakończy się 17 stycznia.