Dacia już nie kojarzy się z samochodami kiepskiej jakości, a wiele modeli odniosło sukces sprzedażowy. W naszym teście Dacia Dokker van z zabudową warsztatową.

Stylistyka Dokkera nie budzi zastrzeżeń. Auto wygląda całkiem dobrze i nowocześnie zarówno w wersji użytkowej jak i osobowej. Po zajęciu miejsca za kierownicą szybko zauważymy miękkie fotele przywodzące na myśl francuskie samochody sprzed ok. 10 lat. Szybko można się jednak do nich przyzwyczaić i nie mamy zastrzeżeń do ich wygody.

Materiały użyte w środku kabiny nie należą do miękkich, ale to już standard w klasie dostawczaków, nie tylko w tej klasie cenowej. Jednak wszystko jest poukładane tam, gdzie się tego spodziewamy.

Kierownica jest bez przycisków, ale przy kolumnie mamy patent Renault, czyli pilota do obsługi multimediów. Rozwiązanie to ma już swoje lata, ale nadal wyśmienicie spełnia swoją funkcję i chyba jest lepsze od sterowania w kierownicy. Dlaczego? Pilot podczas kręcenia kierownicą jest zawsze w tym samym miejscu, czego nie można powiedzieć o przyciskach na kierownicy. O tym jak dobry jest to patent przekonałem się na sobie, gdy jeszcze parę dni po teście próbowałem obsłużyć radio szukając go przy kolumnie kierownicy…

Dokker van test TRAILER Magazine

Przyjemny i oszczędny silnik

Dacia Dokker nie ma systemów wspomagających pracę kierowcy, więc kokpit jest stosunkowo prosty, ale o wiele lepszy pod względem ergonomii niż np. w droższym Mercedesie Citan. Kierowca ma więc do dyspozycji niezbędne schowki i półeczki oraz wyraźne zegary z bursztynowym podświetleniem, jak to w Renault, przepraszam Dacii, bywa… Najważniejsze jest to, że wszystko jest dobrze zmontowane i nie wydaje irytujących odgłosów podczas jazdy gorszymi drogami.

 

Dacia Dokker napędzana jest między innymi dobrze znany silnik dci o pojemności 1,5l oraz mocy 90 KM. Jednostki te w ogólnym odbiorze uważane są silniki podwyższonego ryzyka, jednak praktyka naszej redakcji tego nie potwierdza. Przez parę dobrych lat eksploatowaliśmy Renault Kangoo z takim silnikiem i złego słowa o nim powiedzieć nie możemy. Silnik przejechał 250.000 km bez awarii, miał też sporo zalet, które posiadała także jednostka w Dacii. To silnik cichy, o wystarczającej mocy i przede wszystkim ekonomiczny. Średnie spalanie z calego testu podczas ktorego przejechaliśmy 1.500 km głownie po autostradach wyniosło 5,6 l/100 km. Zapewnia do Dokkerowi ponad 900 km zasięgu na jednym zbiorniku paliwa.

Cały tekst znajdziecie w styczniowo-lutowym wydaniu TRAILER Magazine, które w sprzedaży będzie 2 lutego.