Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej, jak wygląda transport w Korei Północnej.

Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna (taka jest oficjalna nazwa Korei Północnej), od czasu upadku Związku Radzieckiego i bloku państw socjalistycznych pozostaje w głębokim kryzysie ekonomicznym. Problemy dotknęły wszystkie sfery życia, od zaopatrzenia w żywność, odzież i artykuły codziennego użytku, aż po elektryczność, ogrzewanie i dostęp do czystej bieżącej wody. Znaczne ograniczenie dostaw paliw (benzyny i oleju napędowego), spowodowało powstanie znacznych problemów w transporcie.

Najgorsza sytuacja panowała na wsi i mniejszych miastach. Tam brak paliwa unieruchomił ciągniki rolnicze i do powszechnego użytku wróciły zaprzęgi ciągnięte przez woły. Na kolei ograniczono eksploatację lokomotyw spalinowych (niektóre przerobiono na elektrowozy jak np. radzieckie M62 znane w Polsce jako ST44 „Gagarin”), a w ich miejsce na tory wróciły parowozy. Co prawda Korea Północna ma duże złoża węgla kamiennego, ale większość wydobycia trafia na eksport, stąd też w parowozach spalano drewno, chrust, torf, a nawet zużyte opony.

Transport Korea Północna

W ostatniej dekadzie izolacja polityczna i ekonomiczna Korei Północnej znacznie się pogłębiła. W dużej mierze to efekt sankcji ONZ nałożonych na ten kraj za prowadzenie rozwoju broni jądrowej i rakietowej. Obecnie jedynym liczącym się partnerem handlowym KRLD są Chiny i to także w sektorze produkcji motoryzacyjnej. Do Korei Północnej importowane są zarówno gotowe chińskie ciężarówki (np. Foton, FAW,  autobusy (np. Higer Bus, Yutong Bus) jak i samochody osobowe i terenowe (Brilliance, Great Wall, Huanghai i Higer).

Ciężarówka we współpracy z Chinami

Transport w Korei Północnej nie jest w stanie funkcjonować jedynie na podstawie dostaw chińskich pojazdów. Stąd też zdecydowano się na rozpoczęcie produkcji własnych pojazdów. W listopadzie ubiegłego roku w Kompleksie Motoryzacyjnym Sungri z udziałem Kim Jong Una uruchomiono produkcję nowej ciężarówki Sungri (przywódca Korei kierował nawet ciężarówką po fabrycznym placu). Prawdopodobnie ciężarówka powstała we współpracy z chińskimi konstruktorami z koncernu CNHTC (widoczne jest pewne podobieństwo Sungri do modelu Sinotruk Howo). Trzeba jednak podkreślić, że choć co prawda Sungri prezentuje się z pewnej odległości dość przyzwoicie, to przyjrzenie się detalom wykonania pojazdu rozwiewa wszelkie złudzenia. Przetłoczenia kabiny są krzywe, zgrzewy i spawy bardzo nierówne, a wykończenie niestarannie wykonane. Co ciekawe, hala obróbki elementów silnika, wyposażona w rzędy obrabiarek, umieszczona jest w wykutym w skale tunelu. W czasie wybuchu wojny obrabiarki mogą być łatwo przestawione na produkcje zbrojeniową. To dość częsta praktyka w Korei. Część jednej z fabryk ciągników rolniczych także ukryta jest pod ziemią.

Transport Korea Północna

Spośród wszystkich rodzajów pojazdów jakie można spotkać na ulicach miast Północnej Korei najgorszy stan techniczny prezentują trolejbusy. W większości są to wyeksploatowane do granic możliwości kilkudziesięcioletnie trolejbusy marki Chollima oraz importowane Skody i Ikarusy. W wielu z nich potłuczone klosze tylnych lam i kierunkowskazów zastąpiono kawałkami blachy, na których namalowano tylko czerwone i pomarańczowe punkty. Pewną nadzieją na poprawę tej katastrofalnej sytuacji jest niedawne uruchomienie w Pjongjańskiej Fabryce Trolejbusów produkcji nowego modelu pojazdu.

zdjęcia:pozdrozkrld.com.

 

Cały materiał dostępny jest w marcowym wydaniu TRAILER Magazine, które w sprzedaży będzie od 7 marca.