Na początku czerwca Sejm przyjął projekt ustawy której tematem były tachografy. Dokument ten porządkuje tę dziedzinę transportu, ale też jest bardziej restrykcyjny w zakresie manipulacji przy czasie pracy kierowców.

Tachografy to temat, który pojawia się nader często, gdy mówimy o przepisach dotyczących transportu.  Największym plusem przegłosowanej ustawy jest to, że w ogóle powstała. Jak mówi Tomasz Redo z Doradztwa Transportowego Kara ITD, do tej pory zagadnienia te były regulowane przez dwie ustawy. Tachografy analogowe podlegały prawu o miarach, natomiast cyfrowe Ustawie o systemie tachografów cyfrowych.

Zapisy obu ustaw były ze sobą sprzeczne, co nawet wśród kontrolujących budziło wątpliwości odnośnie ich interpretacji. Teraz mamy jeden dokument, więc choćby już z tego powodu, że urzędy będą miały mniejsze pole do interpretacji jego zapisów, jest już dużym plusem, uważa Tomasz Redo.

Ustawa potwierdza, że obowiązek pobierania danych z tachografów cyfrowych oraz kart kierowców leży po stronie podmiotu wykonującego przewóz drogowy, a dane powinny być przechowywane w oryginalnym formacie w sposób czytelny i uporządkowanych.

Nowy dokument ma znacząco zredukować manipulacje przy tachografach, czy też czasie pracy poprzez jazdę na cudzej karcie lub bez niej. Duża odpowiedzialność spadła w nim na warsztaty zajmujące się montażem, kalibracją czy naprawami tachografów. Ustawodawca postanowił takie procedery stłumić u źródła.

I tak do 2 lat pozbawienia wolności będzie można otrzymać za działania związane z wyłącznikami tachografów. Karany będzie zarówno montaż jak ich reklamowanie. O ujawnionych przez ITD wyłącznikach tachografów pisaliśmy w TRAILER Magazine już nie raz http://trailer.pl/8-ciezarowek-z-wylacznikami-tacho/

Ustawodawca używa w dokumencie słowa urządzenie i moim zdaniem wymaga ono doprecyzowania. Urządzeniem zakłócającym pracę tachografu może być zatem i zwykły magnes, ale także laptop, czy tablet, bo istnieje takie oprogramowanie, którym można manipulować czasem pracy. Ironizując zatem, czy magnes szuflady w Scanii stanowiący jej domykacz jest już urządzeniem i czy służby nie będą karać za laptopa w kabinie, którego ma praktycznie każdy kierowca, mówi Tomasz Redo.

Nowa ustawa o tachografach reguluje także odpowiedzialność finansową w przypadku skierowania pojazdu do warsztatu przez ITD z podejrzeniem zamontowanego urządzenia do manipulowania czasem pracy kierowcy. Do tej pory, kiedy ITD kierowała samochód do specjalistycznego warsztatu, który znajdował w nim wyłącznik tachografu, była wystawiana faktura na przewoźnika za wykonaną usługę. Przewoźnicy odmawiali ich płacenia, argumentując, że nie zamawiali takiej usługi.

WIĘCEJ O NOWYCH PRZEPISACH PRZECZYTACIE W WAKACYJNYM WYDANIU TRAILER Magazine.