Marka STAS, której dystrybutorem w Polsce jest firma PTM Polska, jest najczęściej kojarzona jest z segmentem naczep z ruchomą podłogą. My natomiast przetestowaliśmy wywrotkę U-RockStar.

 

Mimo tego, że U-RockStar jest wywrotką stalową, to jej masa własna wynosi zaledwie 6,5 tony. To bardzo dobry rezultat, tym bardziej, że naczepy znane są ze swej sztywności i wytrzymałości. Gdyby wyposażyć naczepę w aluminiowe felgi, masa spadłaby o dodatkowe 150 kg. Aby obniżyć masę naczepy, wszędzie gdzie to możliwe popracowano nad odchudzeniem naczepy, m.in. wykorzystano lekkie komponenty: aluminiowe zbiorniki powietrza, tylna belkę przeciwnajazdową czy  lekkie, zrzutowe, aluminiowe nogi podporowe o nośności 24 ton. Nogi zrzutowe są sporo lżejsze od tradycyjnych (przy masie własnej 40 kilogramów redukują ciężar naczepy nawet o 80 kg). 

W przeciwieństwie do firanek czy kontenerów, wywrotki bardzo rzadko odpinane są od ciągników wyposażonych w hydraulikę, nie ma zatem potrzeby by obwieszać naczepę ciężkim osprzętem, jakim są nogi z tradycyjnym mechanizmem opuszczania. Uwagę zwraca także wysokość spawanej ramy, poprawiająca sztywność całej konstrukcji. Naczepę posadowiona na osiach JOST DCA o technicznej nośności 3×9 ton. Dzięki takim rozwiązaniom, DMC wywrotki wynosi 36 ton. Dopuszczalna masa techniczna jest o 6 ton wyższa i wynosi 42 tony.

wywrotka stalowa Stas

Za unoszenie muldy odpowiada 5-sekcyjny, stabilizowany siłownik Hyva, doskonale znany na naszym rynku. Układ hamulcowy bazuje na tarczach, a jego elektronika to rozwiązanie WABCO. W testowanej naczepie zamontowano tradycyjną, zwijana do boku plandeką. Jej obsługa nie sprawia żadnych problemów, Zapinanie plandeki (także na tylnej klapie) nie wymaga wysiłku. Wszystko można zrobić z ziemi, choć naczepę wyposażono także w aluminiową drabinkę i drążek do chwytania linki plandeki. 

Warto zwrócić uwagę na drobiazgi: uchylne wsporniki na zrolowaną plandekę (cudownie proste i skuteczne rozwiązanie), łatwe wchodzenie na podest roboczy, dodatkowe, silne światła cofania, niewielka skrzynkę na drobiazgi  czy układ WABCO – Smart Board, pokazujący m.in. obciążenia osi. Z przodu muldy zamontowano gumowe gniazdo, które zachodząc na metalowy sworzeń na ramie, stabilizuje muldę w pozycji opuszczonej. Rozwiązanie proste i łatwe do naprawy, dzięki montażowi na śruby. 

wywrotka stalowa Stas

Wydaje się, że nieco „przekombinowano” z chlapaczami. Są bardzo długie, ciężkie co może skutkować ich oberwaniem w terenie. Montaż halogenów cofania spowodował, że utrudniony jest dostęp do haczyka mocującego chlapacze w pozycji uniesionej, w której dodatkowo, nieszczęsne chlapacze zasłaniają światła. A przecież widok wywrotki na drodze z uniesionymi chlapaczami nie jest rzadki. Za takie wykroczenie, taryfikator przewiduje mandat w wysokości 200 zł i 3 punkty karne. Sądzę, że sprawę rozwiązałby lżejszy chlapacz z niżej zamocowanym zaczepem.  

Mimo to naczepa U-RockSTAR od samego początku robi dobre wrażenie. Konstrukcja jest przemyślana, a rzucająca się w oczy dbałość o szczegóły i prostota, odpornych na uszkodzenia detali, dowodzi dużemu doświadczeniu STAS-a w produkcji wywrotek.  Dodatkowo trudno nie wspomnieć o estetyce wykonania. Na tle innych producentów, wywrotki U-RockStar wyróżniają się niemal płaską tylna klapą – idealną do reklamy firmy.

Cały test naczepy STAS U-RockSTAR znajdziecie we wrześniowym wydaniu TRAILER Magazine.