Pomorscy inspektorzy podczas rutynowej kontroli odnaleźli skradzioną ciężarówkę.

W poniedziałek na odcinku drogi krajowej nr 89 w Gdańsku patrol ITD zatrzymał do kontroli ciągnik z naczepą-chłodnią. Zestawem przewożono mrożone mięso z Ciechanowa do Gdańska.

Kierowca ciężarówki okazał do kontroli wszystkie dokumenty oprócz dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia aktualnej polisy OC. Miał do tego prawo, ponieważ od 1 października zniesiono obowiązek posiadania przy sobie tych dokumentów. Szofer powołał się na zmianę przepisów i stwierdził, że dowodu rejestracyjnego wraz z polisą OC zapomniał mu przekazać szef firmy przed wyjazdem w trasę.

Okazało się jednak, że brak dowodu rejestracyjnego nie był przypadkowy. Inspektorzy sprawdzili ciągnik siodłowy w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. W systemie uzyskali informację o możliwej kradzieży pojazdu i braku aktualnych badań technicznych. Na miejsce wezwano policjantów ruchu drogowego. Funkcjonariusze potwierdzili wcześniejsze ustalenia inspektorów o poszukiwaniu kontrolowanego pojazdu. Pod eskortą patrolu ITD i policji ciągnik siodłowy z naczepą został przeprowadzony pod komisariat policji. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z sekcji  kryminalnej.

Nie był to jedyny problem dla przewoźnika i kierowcy. Podczas kontroli ITD wyszło również na jaw, że kierowca od dwóch miesięcy posiada nieważne szkolenie okresowe. Został on ukarany mandatem, a wobec przedsiębiorcy i osoby zarządzającej transportem zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej.