Scania zaprezentowała właśnie gamę XT przeznaczoną dla segmentu budowlanego.

Cechą rozpoznawczą jest zderzak XT wystający przed maskę o 150 mm. Scania XT oferowana jest ze wszystkimi dostępnymi kabinami, od najmniejszej P aż do S, co ma zapewnić możliwość dopasowania do różnych typów transportu oraz potrzeb klientów. Nowością jest tutaj kabina G zaprezentowana w czerwcu oraz kabina P zaprezentowana wczoraj.  Występuje ona w w wersji krótkiej i długiej z trzema wysokościami dachu. Według Scanii kabina dzienna CG17N zapewnia optymalną ilość przestrzeni i będzie ona najczęściej wybierana. Nowością jest oferowany opcjonalnie elektryczny hamulec postojowy z funkcją autohold oraz załączaniem stopniowym. Scania XT ma węższe lusterka, niższą deskę rozdzielczą, co ma zapewnić lepszą widoczność.

Oferta silników obejmuje moce od 280 do 730 KM, czyli również V8 :). Scania XT może być napędzana silnikami DC09 o mocach 280, 320, 360 KM, silnikami DC13 o mocach  370 (nowość), 410, 450 oraz 500 KM, a także kultowymi silnikami V8 – DC16 o mocach  520, 580, 650 i 730 KM. Za przekazywanie napędu odpowiedzialna jest skrzynia Opticruise z trybem Offroad oraz pedałem sprzęgła.

W zależności od zastosowania klienci będą mieli do wyboru zawieszenie mechaniczne, pneumatyczne lub mieszane z resorami parabolicznymi z przodu oraz miechami z tyłu.

Do tego zestaw systemów bezpieczeństwa oraz usług telematycznych. Wszystkie auta mają być podłączone do sieci, dzięki czemu Scania może zaoferować elastyczne okresy między przeglądami oraz szereg innych usług telematycznych. Wszystkie one będą skupione w nowym kanale Scania One z tabletem z systemem Android.

Więcej materiałów na temat nowej Scanii XT oraz wrażenia z pierwszych jazd zamieścimy w październikowym wydaniu TRAILER Magazine.

A tutaj znajdziecie galerię zdjęć nowej Scanii XT.

nowa Scania budowlananowa Scania budowlananowa Scania budowlana

nowa Scania budowlana

nowa Scania budowlana

nowa Scania budowlana