W gronie ciężarówek startujących w konkursie Nordic Trophy 2018 znalazła się także nietypowa Scania z dalekiej Szwajcarii. 

Z zasady ciężarówki jakie przyjeżdżają na Nordic Trophy podzielić można na dwie zasadnicze grupy. Pierwsza z nich, najliczniejsza, to typowo skandynawskie zestawy o długości 25,25 m i składające się z pojazdu ciężarowego i przyczepy. Z oczywistych względów, z pozostałych krajów europejskich na mistrzostwa docierają głównie ciągniki siodłowe z naczepami. Na ostatnim Nordic Trophy rodzynkiem w tym gronie była czteroosiowa Scania Einstein R490 LBX 8×2 z zabudową chłodniczą, która dotarła do Jönköping ze Szwajcarii. 

Tą imponującą chłodnią na co dzień jeździ sympatyczna Monika Kesselring, która jest bardzo dumna ze swojej ciężarówki i bardzo lubi o niej opowiadać. Zarówno malowanie, jak i wystrój kabiny został poświęcony genialnemu fizykowi i zdobywcy Nagrody Nobla w 1921 roku, Albertowi Einsteinowi. Einstein urodził się co prawda w 1879 roku w niemieckim Ulm, jednak już w 1895 roku młody Albert przeniósł się do Szwajcarii, by podjąć próbę dostania się na politechnikę z Zurychu. Ze względu na zbyt młody wiek nie został na nią jednak przyjęty i postanowił ten czas spędzić w szkole średniej w mieście Aarau, przyjmując jednocześnie obywatelstwo szwajcarskie.

Postanowiliśmy, że moja Scania będzie poświęcona Albertowi Einsteinowi oraz jego teorii względności, ponieważ w transporcie drogowym czas jest często pojęciem względnym, a nawet jest iluzją, śmieje się Monika Kesselring.

Scania chłodnia Nordic Trophy 2018

Scania Monichina oczkiem w głowie

Scania R490, nazywana „Monichina”, to oczywiście oczko w głowie Moniki. Ciężarówka została zakupiona w 2015 roku i wtedy to przebudowie poddane zostało wnętrze kabiny oraz wykonano prace związane z jej pokryciem malunkami poświęconymi Albertowi Einsteinowi. Wszystkie dodatki oraz dodatkowe oświetlenie musiały spełniać rygorystyczne wymogi szwajcarskich przepisów, które nie dopuszczają montowania elementów mogących w jakiś sposób obniżyć bezpieczeństwo innych użytkowników dróg. 

Scania chłodnia Nordic Trophy 2018

Za malowanie kabiny odpowiada pracownia Marcela Gerbera i Fabiana Kocha, mieszcząca się w Emmen. To właśnie sam Marcel Gerber, używający pseudonimu artystycznego „Stingray” pomalował Scanię Moniki. Trzeba przyznać, że jego styl malowania może się podobać. Jest znacznie bardziej „malarski” i lżejszy niż to co zwykle oferują jego koledzy z sąsiednich Niemiec. W 2018 roku Scania miała już pomalowaną także zabudowę chłodniczą, oczywiście także przez „Stingraya”.    

Cały artykuł dostępny w numerze 1/2 TRAILER Magazine.