Amerykańskie ciężarówki dalekobieżne kojarzą się dziś głównie z klasycznymi kształtami, długą maską silnika i pokaźną sypialnią za kabiną. Był jednak czas, gdy i za oceanem cabovery odgrywały bardzo znaczącą rolę. 

Do zajęcia się tematem ginącego gatunku caboverów (COE – Cab Over Engine czyli kabina nad silnikiem) zachęciło nas spotkanie z pięknym przedstawicielem tegoż, jakie mieliśmy podczas ostatniego konkursu Nordic Trophy na Mantorp Park. Peterbilt 352 z 1972 roku, należący do Norstrom Trucking z Värmdö, pojawił się tam zresztą nie pierwszy raz. Ciągnik przyciągał uwagę swoją charakterystyczną kanciastą sylwetką z wysuniętą do przodu osią, nienagannym stanem technicznym oraz wieloma klimatycznymi akcesoriami.       

W dziejach marki Peterbilt cabovery są znaczącym epizodem, który zaowocował pojawieniem się modelu 352, wśród miłośników tego typu ciężarówek, dziś uchodzącym wręcz za kultowy.  Obok Kenwortha K-100, Forda CLT 9000 , GMC Astro, International Harvestera Transtar, Mack’a F-series i White-Freightlinera WFT, Peterbilt 352 był stałym elementem krajobrazu amerykańskich szlaków lat 70. i 80., a więc ery szczytowej popularności i świetności caboverów.  

Peterbilt 352

Ograniczona długość zestawów

W czasach gdy w USA obowiązywało ograniczenie maksymalnej długości zestawów do 65 stóp (19,8 m), a więc w latach 1956-1976, przewoźnikom zależało na możliwie dużej przestrzeni ładunkowej przy zachowaniu przepisowych wymiarów, stąd też znacznie krótsze od klasycznych ciągników (conventional) cabovery zyskały ogromną popularność. Początkiem ich końca był rok 1976, gdy pozwolono na wydłużenie zestawów do 75 stóp (22,8 m).

Obecnie, gdy w USA obowiązuje jedynie ograniczenie długości naczepy (zależnie od stanu waha się od 48 stóp, czyli 16 m aż po 57,4 stopy, czyli 17,53 m), a nie całego zestawu, zainteresowanie caboverami było tak małe, że całkowicie wypadły z oferty producentów. Oczywiście mówimy tu o transporcie dalekobieżnym, ponieważ ciężarówki z kabinami nad silnikiem nadal są wytwarzane z myślą o dystrybucji i różnego typu zabudowach specjalistycznych. Ostani prawdziwy, pełnowymiarowy cabover amerykańskiej marki jest obecnie wytwarzany jedynie w dalekiej Australii. To Kenworth K200.

 Trzyosiowy Peterbilt 352 „Pacemaker” zadebiutował pod koniec 1969 roku. Wraz z lżejszym, dwuosiowym caboverem typu 282 był wytwarzany w nowootwartej fabryce Madison/Nashville w stanie Tennessee. W latach 50. Peterbilt wytwarzał cabovera noszącego oznaczenie 351. W 1959 roku zastąpił go model 352 wyposażony w odchylaną kabinę UniLite, wyróżniającą się dodatkowymi oknami na narożnikach przedniej ściany, reklamowaną jako „Panoramic Saf-T-Cab”. Kabiny te były produkowane całkowicie ręcznie, bez użycia pras tłoczących. Gdy w 1969 roku pojawił się nowy model, w fabryce w Madison ogłoszono konkurs na przydomek, jakim będzie oficjalnie określany. Zwycięzca, który zaproponował słowo „Pacemaker” (nadający tempo), otrzymał w nagrodę kolorowy telewizor.

Peterbilt 352

Pacemaker oferował 5 długości kabin

  Model 352 „Pacemaker” był oferowany z kabinami o długości 54, 63, 73, 86 i 110 cali (od 1,37, 1,60, 1,85, 2,18 i 2,80 m). To właśnie wprowadzoną w 1972 roku kabinę 110-calową ma nasz bohater ze Szwecji. W 1976 roku do produkcji weszła wyższa o 4 cale (10 cm) kabina, którą montowano w modelu 352H (High). Zarówno w 2-osiowym 282 jak i 3-osiowym modelu 352 można było wybrać materiał z którego wykonana była rama nośna. Literą A oznaczano ramę aluminiową, S-stalową a M-mieszaną (aluminiowe podłużnice ze stalowymi poprzeczkami).  W trakcie produkcji zmianie uległo m.in. umieszczenie klamek, wlotów powietrza do kabiny i klimatyzatora, rozmieszczenie i kształt zbiorników sprężonego powietrza oraz rozmieszczenie lamp. Ostatni ciągnik Peterbilt 352 „Pacemaker” wyjechał z fabryki w grudniu 1980 roku. 

Peterbilt 352

Warto wspomnieć, że czarny Peterbilt 352 pojawił się w serialu „Knigh Rider” (Nieustraszony) w roli super ciężarówki „Goliath”, a także został wspomniany jako „cabover Pete” w piosence tytułowej słynnego filmu „Convoy” (Konwój).    

A w naszym sklepie internetowym możecie kupić innego słynnego cabovera, jakim jest International Harvester.

Cały tekst dostępny jest w marcowym numerze TRAILER Magazine.