Volvo F88/89 to prawdziwa legenda transportu drogowego i to nie tylko europejskiego. Mało kto jednak wie, że model ten miał swojego bezpośredniego i zapomnianego dziś przodka – Volvo Titan Tiptop.

Była jesień 1951 roku, gdy szwedzka firma Volvo zaprezentowała swoją największą w dotychczasowej historii ciężarówkę, noszącego oznaczenie L395, Titana. Nazwa Titan robiła wrażenie i zapowiadała ponadprzeciętne możliwości przewozu ładunków, szczególnie w porównaniu z produkowanym od 1937 roku poprzednikiem LV180/190 nazywanym „Długonosym”. Nowa trzyosiowa ciężarówka miała ładowność 10.000 kg a pod jej długą zaokrągloną maską pracował solidny sześciocylindrowy silnik wysokoprężny Volvo VDF o pojemności 9.602 cm3 i mocy 150 KM. W 1954 roku dołączył do gamy model wyposażony w pierwszy w historii firmy silnik turbodiesla o mocy 185 KM, a w 1956 roku Titan zyskał pneumatyczny układ hamulcowy.  

Zabytkowa ciężarówka Volvo

Pierwsze kabiny wagonowe

Na początku lat 60. nastąpił gwałtowny rozwój transportu międzynarodowego. Duży ruch na kontynencie europejskim oraz obowiązujące tu ograniczenia dotyczące maksymalnej długości pojazdów oraz zespołów pojazdów spowodowały, że producenci ciężarówek zaczęli pracować nad zupełnie nowymi modelami pojazdów wyposażonymi w kabiny wagonowe, to znaczy umieszczone nad silnikiem i osią przednią. Pozwalało to na znacznie lepsze wykorzystanie powierzchni ładunkowej, choć oczywiście utrudniało dostęp do silnika. Na tej fali zmian Scania uruchomiła produkcję pierwszego ciągnika z kabiną wagonową przeznaczonego do transportu międzynarodowego. Modele LB76 (4×2) i LBS76 miały jednak jedną wadę. Serwisowanie i naprawy silnika wymagały dostępu do niego od wewnątrz kabiny, po podniesieniu sporej pokrywy.

Konkurent Scanii z drugiego końca Szwecji wybrał inną drogę, która okazała się być ze wszech miar słuszną. Inżynierowie z Volvo postanowili również zastosować rozwiązanie  z podnoszoną kabiną projektując w  1962 roku kabinę wagonową dla modelu średniej ładowności (5.000 kg) L4751 Raske Tiptop, będącego odmianą klasycznego Volvo L475 Raske zaprezentowanego rok wcześniej.  

Volvo Titan Tiptop – przejściówka 

Volvo potrzebowało jednak także kabiny wagonowej, tym bardziej że szykowano już nową rodzinę ciężarówek dużej ładowności, nazwaną roboczo „System 8”. W Goeteborgu zdecydowano, że nowa odchylana kabina przeznaczona dla ciężarówek dalekobieżnych trafi na razie na podwozie schodzącej generacji Titan, co pozwoli na jej przetestowanie w praktyce. W ten sposób w 1964 roku do produkcji weszła ciężarówka Volvo Titan TipTop, stanowiąca dość niezwykłe połączenie starego podwozia Titana z nową odchylaną kabiną. Bramy fabryki zdążyło opuścić zaledwie 1.429 egzemplarzy tej swoistej „przejściówki”.  

W 1965 roku Volvo zaprezentowało rodzinę „System 8” składającą się z modelu F88 (z wagonową kabiną odchylaną) oraz N88 z kabiną klasyczną. W ofercie znalazły się nowe silniki Volvo D100 o mocy 200 KM oraz TD100 (turbodiesel) o mocy 260 KM, współpracujące z całkowicie zsynchronizowaną 8-biegową skrzynią przekładniową. O ile jednak Volvo F88 mogło pochwalić się nową kabiną, to w przypadku N88 zaadaptowano jedynie starą kabinę z długą maską znaną już z Titana. Użytkownicy zainteresowani ciężarówkami Volvo z „nosem” na zupełnie nową kabinę musieli czekać aż do 1973 roku, gdy debiutowała rodzina N7/N10/N12.    

Zabytkowa ciężarówka Volvo

Kto odróżni Tiptop od F88?

Niewielka liczba wyprodukowanych w 1964 roku ciężarówek Volvo Titan Tiptop spowodowała, że do dzisiaj przetrwało ich zaledwie kilka, stając się prawdziwymi kolekcjonerskimi rarytasami. Problem z nimi może być wszakże jeden. Mało kto jest w stanie odróżnić niezwykle rzadkiego Titana Tiptop od dość popularnego F88 z początków produkcji. 

Nam udało się spotkać pięknie odrestaurowany egzemplarz ciągnika siodłowego Volvo Titan Tiptop podczas Trucking Festival 2019 na torze Mantorp Park. Rok wcześniej widzieliśmy go na targach Elmia, gdzie miał swoją premierę tuż zakończeniu odbudowy w czerwcu 2018 roku. Historia egzemplarza o numerze fabrycznym L 495-13 i numerze ramy 107 rozpoczęła się w 1964 roku, gdy ciągnik zakupiła firma Argentorps Cementfabrik mieszcząca się nieopodal Vara. Za kabiną zamontowano żuraw Hiab typu 173 a do Volvo podczepiono 10,5-metrową naczepę platformę. W 1967 roku ciągnik sprzedano firmie przewozowej z Lidköping, gdzie jeździł on przez całe lata 70. Potem pojazd jeszcze trzy razy zmieniał właściciela, by ostatecznie trafić w ręce Andersa Anderssona z Borensberg, który we współpracy z lokalnymi warsztatami w ciągu 3.000 roboczogodzin odbudował zestaw składający się z zielonego ciągnika oraz naczepy skrzyniowej Hjellman Härryda wyprodukowanej w 1962 roku. 

 Cały tekst dostępny jest w styczniow0-lutowym wydaniu TRAILER Magazine.