Kontrola niemieckiej chłodni zakończyła się na strzeżonym parkingu, a suma kar wyniosła blisko 15.000 złotych.

Inspektorzy z Lublina zatrzymali do kontroli samochód należący do niemieckiego przewoźnika. W trakcie kontroli dokumentacji przewozu ustalono, że przewożone są świeże owoce z Polski na Białoruś. Tego rodzaju przewóz, wykonywany przez niemieckiego przewoźnika, wymaga by posiadał on stosowne zezwolenie – tzw. Licencję CEMT/EKMT. Okazało się jednak, że kierowca nie posiada takiego zezwolenia a więc naruszył przepisy Polsko–Niemieckiego porozumienia o międzynarodowych przewozach drogowych.. Dalsza analiza dokumentacji wykazała, że kierowca prawdopodobnie posługiwał się w sposób nielegalny dodatkową kartą kierowcy do tachografu cyfrowego. Miało mu to umożliwić wydłużenie norm czasu pracy. Kierujący ostatecznie przyznał rację kontrolującym i okazał drugą kartę, która po zatrzymaniu będzie odesłana do jej wystawcy.

Zsumowanie czasów jazdy z dwóch kart spowodowało, że stwierdzano dodatkowe naruszenia z czasu pracy kierowcy. Ostatecznie suma kar za powyższe naruszenia wyniosła 14.450 złotych. Pojazd został skierowany na parking do czasu zapłaty kaucji i uzyskania wymaganego zezwolenia uprawniającego do dokończenia wykonywanego przewozu.