Kierowca przewożący wozidło posiadał nieodpowiednie zezwolenie.

Jak powszechnie wiadomo bydgoscy inspektorzy wyspecjalizowali się w pojazdach ponadnormatywnych. Wyróżniający się swoimi wymiarami zestaw przyciągnął uwagę inspektorów z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Bydgoszczy, którzy we wtorek pełnili obowiązki na drogach powiatu inowrocławskiego. Na niskopodwoziowej naczepie znajdowała się ciężka maszyna budowlana.

Długość ciągnika siodłowego z naczepą wyniosła 22,11 metra, czyli przekraczała dopuszczalną wartość (16,5 m) o 5,61 m. Jego szerokość wyniosła 2,78 m, czyli przekraczała dopuszczalną wartość (2,55 m) o 23 cm.

Rzeczywista masa całkowita kontrolowanego pojazdu wyniosła 56,7 tony. Przekraczała zatem dopuszczalną wartość (40 t) o 16,7 t. Natomiast nacisk podwójnej osi napędowej pojazdu wynosił 21,7 t. Przekroczył dopuszczalną wartość (19 t) o 2,7 t.

Kierowca okazał inspektorom zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego kategorii VI. Zezwolenie to obowiązuje bowiem tylko wtedy, gdy naciski osi pojazdu przewożącego ładunek ponadgabarytowy nie przekraczają dopuszczalnych wartości. Ze względu na przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójną oś napędową inspektorzy nie uwzględnili go.  W opisywanym przypadku kierowca powinien posiadać ważne zezwolenie kategorii VII.

Kontrola drogowa zakończyła się wszczęciem postępowania administracyjnego wobec przewoźnika. Za stwierdzone naruszenie grozi mu 15 tysięcy złotych kary. Inspektorzy zakazali dalszej jazdy przeładowanym pojazdem.

zestaw ponadnormatywny bez zezwolenia