Przez ładnych kilka działalności firmy RTD Customs przez jej warsztat przewinęło się kilkanaście interesujących projektów. Jednak ostatnie zlecenie okazało się być zdecydowanie najbardziej nietypowym.

Przez zupełny przypadek natknąłem sie na facebooku na profil skupiający miłośników modeli RC, na którym zamieszczają oni zdjęcia swoich modeli, ogłoszenia o sprzedaży oraz proszą o porady. I tu właśnie tam Mateusz zamieścił ogłoszenie dotyczące pomocy w naprawie należącego do niego uszkodzonego modelu MAN-a z naczepą firmy Tamiya.

Historia należącego do Mateusza zestawu jest dość skomplikowana. Człowiek który sprzedawał model MAN-a dawał ponoć 100-procentową gwarancję na to, że model dotrze z Niemiec do Holandii w całości. Niestety tak się nie stało. Uszkodzenia powstałe w transporcie objęły m.in. kabinę oraz zderzak. 

Nasz warsztat RTD Customs postanowił wziąć sprawy w swoje rece i już po kilku dniach mogliśmy zająć się mieliśmy ten model u siebie. Po wstępnej analizie stanu modelu i przekazaniu właścicielowi naszych wniosków, Mateusz podjął decyzję o jego naprawie, bez konieczności kupowania nowych części.  

A może MAN ze świąteczną grafiką?

W międzyczasie nasz kient przeglądał profil RTD Customs i postanowił dowiedzieć się, ile kosztuje pomalowanie całego zestawu airbrushem i czy można by na niego nanieść grafikę o tematyce świątecznej? Byłem trochę zdziwiony, bo tematyka Świąt Bożego Narodzenia była czymś zupełnie innym, niż to co do tej pory malowałem na ciężarówkach. Do tego, malowanie modelu było zdecydowanie sezonowe, choć Święta powtarzają się cyklicznie do roku.    

Postanowiłem przy okazji zapytać Mateusza, dlaczego akurat taki temat malowania go interesuje? Okazało się, że w jego rodzinie Boże Narodzenie to coś więcej, niż tylko choinka i prezenty. Tata Mateusza jest kolekcjonerem, który zbiera postacie Św. Mikołaja, szopki, zimowe domki świąteczne i inne tego typu gadżety związane z tym wyjątkowym okresem. 

Realizację projektu trzeba było rzecz jasna zacząć od dokładnego zmatowienia powierzchni, ktore miały zostać pomalowane. Daje to gwarancję tego, że nic nie odpadnie od nich poczas malowania i naklejania maskowań grafik. Na pierwszy ogień poszła tylna ściana naczepy, na której namalowałem uśmiechniętego renifera wraz z napisem Wesołych Świąt! 

MAN świąteczny

MAN świąteczny powstawał etapami

Całość powstawała etapami, a czas wykonania pracy nie został narzucony, co dawało mi pewną swobodę. Kolejnym zadaniem było pomalowanie przodu naczepy. Pierwotny pomysł w postaci sopli lodu nie pasował do reszty, więc zdecydowałem się na namalowanie na agregacie chłodniczym wielkiej przyprószonej śniegiem choinki ozdobionej bombkami i łańcuchami. Dookoła brązowej naczepy domalowałem cieniowany jasny błękit oraz granat. Użycie starego aerografu, który bardziej pluje farbą niż ją natryskuje, pomogło mi osiągnąć efekt rozgwieżdżonego nieba. W czasie gdy powstawał projekt malowania obu boków naczepy, zająłem się malowaniem wcześniej przygotowanego ciągnika. Na przedniej ścianie miał powstać wizerunek machającego do dzieci bałwanka, który nie do końca mi pasował. W pewnym momencie nawet chciałem go zamalować, jednak po dwóch godzinach cieniowania udało mi się osiągnąć efekt znacznie lepszy niż na zdjęciu w komputerze.      

Z tego miejsca dziękuję wszystkim za pomoc i zaangażowanie w realizację tego wyjątkowego projektu i rzecz jasna życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.

Paweł Dziewoński

 

Cały materiał znajdziecie w grudniowy wydaniu TRAILER Magazine.