Jedną z największych niespodzianek podczas ubiegłorocznego Nordic Trophy był żółty LIAZ z czeskimi tablicami rejestracyjnymi.

Zaskoczenie było jeszcze większe, gdy okazało się, że na Mantorp Park przyjechał nim dobrze znany naszym czytelnikom Jan Rosecký. To jeden z najlepszych modelarzy w Europie zajmujący się budową modeli ciężarówek w skali 1/24. Swoją klasę udowodnił wielokrotnie triumfując choćby na dawnych mistrzostwach Modell Truck Mania w Sycowie i Kępnie, jak i na renomowanym festiwalu On the Road w belgijskim Jaabeke. Będąc w Szwecji przekonaliśmy się, że sympatyczny Czech nie ograniczył swojej pasji tylko do miniatur, ale do swojej kolekcji włączył także prawdziwy zestaw, tak dobrze znany z dawnych wschodnioeuropejskich dróg.

LIAZ Jan Rosecky

Wiosną 2007 roku Jan natrafił na ciekawe ogłoszenie. W pobliżu miasta Most ktoś oferował LIAZ-a z 1982 roku pochodzącego z wojska i nigdy nie używanego przez prywatnego przewoźnika. Była więc szansa, że auto zachowało się w oryginalnym stanie. Mimo iż kabina nie była w najlepszej kondycji, a silnik sprawiał trochę problemów, to i tak w porównaniu z tym co można było znaleźć na złomach, był to prawdziwy rarytas.

LIAZ wymagał jednak remontu

Gdy LIAZ trafił w ręce Jana okazało się, że ciągnik wymaga solidnego remontu. Na szczęśliwie w tym czasie ojciec modelarza kończył budowę warsztatu, w którym spokojnie zmieściły by się trzy takie ciężarówki. Pierwsze prace objęły remont silnika, układu hamulcowego, chłodnicy oleju oraz wymiany i uzupełnienia wyposażenia wnętrza. Z zewnątrz LIAZ został jedynie doraźnie połatany i tymczasowo pomalowany. Jan rozpoczął studia i plany remontowe trzeba było odłożyć na później.

LIAZ Jan Rosecky

 

W 2014 roku stwierdziłem, że moja ciężarówka jeździ już całkiem dobrze, jednak wygląda okropnie. Nadszedł czas na poważniejszy remont, mówi Jan. W tym czasie wnętrze było już praktycznie gotowe. Odnawianie i lakierowanie blacharki kabiny trwało od maja do września 2014 roku. Większość pracy wykonywałem samodzielnie, a tata pomagał mi głównie przy naprawach mechanicznych, mówi Jan Rosecky,  właściciel LIAZ-a.

Sporo problemów przysporzyło znalezienie odpowiednich części zamiennych. Obecnie ciągników nie można znaleźć już nawet na złomowiskach. W użytku pozostają jedynie wywrotki i pojazdy specjalistyczne oraz komunalne. Stare ciężarówki wymagają od kierowców znacznie większej wiedzy i umiejętności, dlatego też jest ich z roku na rok coraz mniej.

Cały materiał dostępny będzie w styczniowo-lutowym wydaniu TRAILER Magazine, które w sprzedaży będzie od 2 lutego.