Daimler zaprezentował w Las Vegas nową generację Freightliner Cascadia 5.0 z kolejnymi rozwiązaniami autonomicznymi.

Podczas wieczoru prasowego poprzedzającego największe na świecie targi elektroniki, CES w Las Vegas, Daimler wprowadził na rynek nową generację Freightliner Cascadia 5.0 z autonomicznymi rozwiązaniami, tzw. level 2. Rozwiązania te są bardzo podobne do tych, które poprzednio zaprezentowano w Actrosie w Europie.

Kierowca nadal ponosi pełną odpowiedzialność za pojazd, ale w nowej generacji Freightlinera Cascadia, kierowca może zdjąć ręce z kierownicy na chwilę, gdy samochód – automatycznie – podąża wzdłuż oznakowania poziomego i zachowuje ustaloną odległość do przedniego pojazdu. Jak zastrzega Daimler, nie jest to funkcja autopilot, bo już po 15 sekundach układ poprosi kierowcę o ponowne położenie rąk na kierownicy.

500 milionów euro na dalsze badania

Pakiet „Detroit Assurance 5.0” obejmuje również najnowszą generację hamulca awaryjnego i system ostrzegawczy martwego pola.

Ulepszenia, które wprowadziliśmy, mogą mieć bezpośredni, wymierny i pozytywny wpływ na ogólne bezpieczeństwo na drogach w Ameryce Północnej. W rzeczywistości floty wyposażone w nowoczesne systemy hamowania awaryjnego zmniejszają ryzyko kolizji. Powoduje to mniej wypadków i zmniejsza koszty operacyjne dla naszych klientów, mówi Kelly Gedert, szef marketingu produktów Freightliner i Detroit Diesel.

Podczas imprezy Martin Daum, odpowiedzialny za globalną działalność Daimlera w segmencie ciężarówek i autobusów, ujawnił, że koncern zainwestuje 500 milionów euro w rozwój ciężarówek spełniających wymagania automatyzacji poziomu 4 na autostradzie.

Jest to poziom, w którym technologia w ciężarówce przejmuje dużą część odpowiedzialności od kierowcy. Rozwój ten będzie miał miejsce głównie w USA, gdzie chodzi o duże odległości przejeżdżane po autostradach. Celem jest rozpoczęcie testów jeszcze w tym roku, ale na etapie programowania będą to „kierowcy”, którzy monitorują system.

Inwestujemy te pieniądze, aby przekonać się, czy możemy opracować niezawodne i bezpieczne rozwiązanie, a dzięki doświadczeniu zdobytemu w Daimler mamy na to wielkie nadzieje, mówi Martin Daum.

Oczywiście na tym etapie nie ma konkretnego harmonogramu planów komercyjnej premiery, ale Daimler/Mercedes mówi o „następnej dekadzie”, czyli w ciągu najbliższych dziesięciu lat.

nowy Freightliner Cascadia

Daimler Trucks wycofuje się z platooningu

Daimler Trucks jednocześnie zrewidował swoje poglądy na temat platooningu. Koncern definiuje platooning jako elektroniczne połączenie dwóch lub więcej ciężarówek i skróceniu odstępu między nimi, co teoretycznie poprawia aerodynamikę, a tym samym oszczędza paliwo. Daimler Trucks testował te technologie przez kilka lat, szczególnie w USA, gdzie korzyści byłyby najbardziej znaczące.

Wyniki pokazują jednak, że oszczędności paliwa, nawet w idealnych warunkach, są mniejsze niż oczekiwano i że dodatkowo maleją, gdy konwój zostanie opuści jedna z ciężarówek, a pozostałe muszą przyspieszyć, aby ponownie się połączyć. Przynajmniej w przypadku amerykańskich zastosowań dalekobieżnych analiza nie wykazuje obecnie uzasadnienia ekonomicznego dla klientów jeżdżących nowymi, wysoce aerodynamicznymi samochodami ciężarowymi. Daimler Trucks będzie oczywiście nadal zaangażowany we wszystkie projekty partnerskie dotyczące platooningu, które wciąż trwają.