Inspektorzy ITD we Wrocławiu zatrzymali kierowcę, który samochodów ciężarowych. Potem było już znacznie gorzej…

Inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego we Wrocławiu, poruszając się nieoznakowanym radiowozem po tym mieście, zatrzymali do kontroli drogowej na ul. Kowalskiej ciągnik siodłowy z naczepą. Jego kierowca nie zastosował się do znaku B-5 (zakazu wjazdu samochodów ciężarowych).

Zatrzymany pojazd został przekazany drugiej załodze inspektorów. Podczas analizy wydruku z karty kierowcy okazało się wyszło, że kierujący do rejestrowania swoich aktywności wykorzystał kartę należąca do innego szofera. Kierowca przyznał się, że użył karty ojca w celu zmanipulowania zapisów rejestrowanych przez tachograf, ponieważ chciał jak najszybciej wykonać przewóz i wrócić do domu.

Inspektorzy drążyli dalej i szczegółowa analiza danych pobranych z tachografu wykazała, iż kierujący w ostatnim okresie rozliczeniowym, pomimo użycia cudzej karty, nie odebrał wymaganego odpoczynku dobowego. Odpoczynek ten skrócił o ponad 2 godziny. Inspektorzy ujawnili szereg innych naruszeń czasu pracy, popełnionych przez kierującego w 28 dniach poprzedzających kontrolę.

Naczepa bez badań i ubezpieczenia

To jednak nie był jedyny problem kontrolowanego kierowcy. Inspektorzy wykryli również szereg nieprawidłowości związanych z przepisami ruchu drogowego. Kierujący nie okazał do kontroli drogowej dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia zawarcia wymaganego ubezpieczenia OC naczepy. Po dostarczeniu na miejsce kontroli wymaganego dokumentu naczepy okazało się, że pojazd ten nie przeszedł wymaganego badania technicznego i prawdopodobnie nie został ubezpieczony. Kontakt z przedsiębiorcą i dane pozyskane z rejestru Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego potwierdziły przypuszczenia inspektorów – naczepa nie posiadała wymaganego ubezpieczenia OC.

Jak podaje komunikat GITD inspektorzy zgłosili fakt poruszania się pojazdem bez wymaganego ubezpieczenia OC do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i zatrzymali kartę cyfrową do tachografu, którą posługiwał się w sposób nieuprawniony kierowca ciężarówki. Karta ta została przesłana do Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych. Z powodu stwierdzonych nieprawidłowości inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny naczepy, a także wydali kierowcy zakaz dalszej jazdy do chwili odebrania wymaganego odpoczynku dziennego i ubezpieczenia naczepy. Ponadto ukarali kierowcę 9 mandatami, a wobec przedsiębiorcy wszczęli postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej.