Producent pojazdów T-pod zamierza wprowadzić pierwsze egzemplarze do ruchu wiosną 2018 roku.

Niedawno pisaliśmy tutaj o braku kierowców w Szwecji i w całej Europie. Za kilka lat sytuacja może jednak ulec zmianie. Szwedzki startup Einride rozwija projekt elektrycznych bezzałogowych pojazdów ciężarowych, które już wkrótce zamierza zacząć testować na trasie pomiędzy Helsingborgiem a Goeteborgiem.

Futurystyczne ciężarówki nazwane T-pod mają powierzchnię ładunkową mieszczącą 15 palet oraz ładowność 20 ton. Zasięg wynosi 200 km. Pojazdy są autonomiczne, ale mogą być także zdalnie sterowane przez operatora, który może sterować wieloma pojazdami jednocześnie.

elektryczna bezzałogowa ciężarówka

Według Prezesa Zarządu firmy Einride, Roberta Falcka, firma podpisała już umowę z dużym dostawcą artykułów spożywczych na dostawę 120 pojazdów, gdy trafią one na trasę pomiędzy Helsingborgiem i Goeteborgiem.

W listopadzie tego roku Einride rozpoczyna pierwsze testy trzech pojazdów na terenie firmy. Wkrótce firma złoży także wniosek o możliwość dopuszczenia pojazdów na drogi publiczne, co prawdopodobnie nastąpi wiosną 2018 roku.

Naszym celem jest wprowadzenie do ruchu na trasie Helsingborg – Goeteborg 200 pojazdów T-pod do 2020 roku, mówi Robert Falck.

A tu możecie zobaczyć wizję transportu przyszłości według firmy Einride.